Wiosna...
I kolejny dzień minął. Tyle ze przynajmniej jakoś bardziej pozytywnie zapisał sie w pamięci. Wstałem sobie rano.. skoczyłem do sklepu po papierosy. Tam dopadła mnie stara znajoma z LO. Chwile pogadaliśmy wróciłem do domu. Postanowiłem coś zrobić koło domu., i na wypełnianiu tego postanowienia minął mi cały dzień. No ale przynajmniej już widać dom a nie tylko masę krzaków i innych gadżetów ;p Wieczorem wpadło dwóch kumpli. Odpaliliśmy grilla, przy którym naszło nas aby sobie wspólnie pograć na gitarach.. Heh.. jak dawno nie miałem tego sprzętu w dłoni tak nawet wiele nie zapomniałem. I chyba nawet nie graliśmy za bardzo tragicznie bo wpadła sąsiadka z koleżanką, aby zorientować się z kąd ta muzyka... Posiedzieliśmy pogadaliśmy no i pograliśmy sporo starych kawałków, których nie miałem okazji słyszeć już naprawdę sporo czasu.
Zabawnie było nawet patrzyć jak Dorota pierwszy raz w życiu uczy się śpiewać kawałki T.Love;) Co jak co ale po niej nigdy się nie spodziewałem że te piosenki Jej się spodobają ;)
W sumie dzisiaj było ok.. Jakoś tak bardziej kreatywnie niż zwykle. Zobaczymy jak będzie jutro.. Trzymajcie się...
Zielu 2006-06-14 00:34:13
skomentuj (6)
Pusto...
Dzisiaj stwierdziłem że napisze cos na blogu. Kilka prób zebrania myśli i nic. Nie potrafie nic napisać. Może tego nie potrzebuje. Może za bardzo boje się jakiejkolwiek otwartości. Sens jest jeden. Dawniej po mojej głowie pelentala się masa myśli, dobrych lub złych. A teraz tylko pustka. Wszystko jest mi obojętne. Nie obchodzi mnie co się stanie jutro, dzisiaj nie sprawia żadnej radosci. Z głośników dobiega muzyka. Ta sama co zawsze. Ten brak jakiejkolwiek inspiracji mnie dobija, na silę nic nie zrobie. A brakuje mi jakichkolwiek pomysłów co robić.. Taka beznadziejna egzystencja nie niosąca ze sobą nic, co by mogło przynieść jakikolwiek pożytek. Problem jest w tym że to nie jest chwilowe. Trwa od bardzo dawna. Powodów tego wszystkiego nie potrafie znaleźć, chociaż naprawdę chciałbym je poznać. No ale ok. Podobno życie jest na standardzie szare. Jeśli tak to oznacza że właśnie teraz żyje naprawdę. Tylko jakoś mi to niespecjalnie odpowiada. No nic.. Koniec tego pustego bredzenia.. Trzymajcie się...
Zielu 2006-06-11 23:58:45
skomentuj (3)
Reload
Kolejny reload tego bloga… Po raz kolejny postanawiam zacząć pisać. I po raz kolejny będziecie mieli wątpliwą przyjemność czytania tego całego badziewia które jest tu zawarte.. No nic… Trzymajcie się…
Zielu 2006-06-07 03:09:21
skomentuj (4)
Poranek...
Wracałem dzisiaj z urodzin koleżanki… Na przystanku przypieprzyła się do mnie jakaś dziwka. Podeszła i bez specjalnych problemów zaczęła mówić że obiecała dziecku pistolet na święta, ale nie ma kasy. Mówiła że musi zarobić więc się będzie puszczać. Poprosiłem ją żeby na mnie spojrzała. Miała cholernie przećpane oczy. Ludzie są żałosni w swoich nałogach, obłudzie. Coraz bardziej się nimi brzydzę. I coraz bardziej doceniam tych którym mogę ufać…
Zielu 2005-12-28 15:20:28
skomentuj (4)